a17Pożar to często omijane niebezpieczeństwo w przypadku mieszkalnym. Mamy świadomość, że może nas spotkać, ale też specjalnie przed nim się nie chronimy. Czy w normalnym domu można spotkać choć jedną gaśnice? Wiele ludzi ginie w pożarach każdego roku, to mogłoby się zmienić gdyby ludzie wcześniej choć trochę pomyśleli. Trudno wyobrazić sobie, że w normalnym mieszkaniu w bloku założymy system przeciwpożarowy. Ale to wbrew pozorom nie jest aż tak wymagające, że nie powinniśmy o tym myśleć. Podstawą są dwa zasadnicze czujniki – czujnik dymu i czujnik temperatury oraz ostatni czyli sieć przeciwpożarowa. Sieć przeciwpożarowa składa się z wszelakiego rodzaju spryskiwaczy, zraszaczy, tryskaczy. Dobrze zaprojektowany system sam walczy z pożarem. Wcześnie wykrywa miejsce jego powstania, uruchamia urządzenia gaśnicze i zapobiega rozprzestrzenianiu się ognia na inne pomieszczenia. W bardziej zaawansowanych przypadkach system ten może odciąć dostęp tlenu i wyssać powietrze z pomieszczenia. W przypadku wybuchu (np. gazu) system zazwyczaj staje się bezradny w gaszeniu, ale zawiadamia służby ratunkowe, straż pożarną, i odcina inne pomieszczenia od zapalonego. Czyli w tym przypadku składa się z dwóch elementów, detekcyjnego i sterującego, nie będących zazwyczaj jednym urządzeniem. Warto zastanowić się nad zainstalowaniem takiego systemu w swoim domu, bo może w przyszłości uratować twoje życie bądź twoich dzieci. A jeśli uważasz, że koszty są zbyt wielkie, to nie żałuj chociaż parędziesiąt złotych na zakup porządnej gaśnicy ,która co prawda nie będzie tak skuteczna jak system przeciwpożarowy, ale może okazać się twoją deską ratunku.


Tagi: , , ,